Se postanowiłam poczytać prase – no bo sobota i kawa i śniadanie to i wyborcza musi być do pełni szcześcia. Otwieram a tu z mety TADAM!3 strony o orgaźmie – że facet to nie ma a baba to i tak nie ma choć ma. Myśle se no nieźle chłopaki jadą tak przy śniadaniu i z rana i odrazu mi tu z orgaźmie – to i wziełam kolorowy szmatławiec dla tych tylko troche inteligentniejszych gospodyń domowych – no bo sobota i kawa i śniadanie to i WPROSTA tudzież POLITYKI do pełni szcześcia potrzeba. Otwieram a tu TADAM! o maszynce pisza za 15.000 dolców co to się zaraz obok esperalu wszywa i mały przycisk na skórze zostawia. Ciach przyciskasz i jest orgazm i ciach i ciach i ciach i można tak 67 000 razy po każdym posiłku, przed lub w trakcie jak kto woli. No mówie państwu konieć świata! Technika taka że HOHO! Trzepnełam wyborczą, trzepnełam kolorowym szmatławcem i se westchnełam jak to blodnynka… ech…. zdecydowanie chłop jeszcze wychodzi mi taniej. A nie ma jak fajny chłop – Baśka mówi że to najmodnieszy ostatnio dodatek do sukienki wieczorowej – taki chłop……

PS. A gwoli wyjaśnienia szanownej publice – TO PANI Z SEKRETARIATU UNIWERSYTETU DO DZIS NIE ROZUMIE ZE JAK JA KURNA FILOZOFIE STUDJUJE I NA FILOZOFA SIE UCZE TO JAK JA MAM MYSLEĆ O JEDNOSTKACH NAWISU INFLACYJNEGO NA CZESNE?? No widział kto bogatego filozofa??? halo???…..