haniuta blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2010

no więc tak

11 komentarzy

Starsznie jestem jakaś rozlazła, musze się wziąść w garść.
stukneło nam pół miliona – dzięki!
zaczelam marznąć, kurde jak.
pytam – co jest? rok temu potrafiłam latać w goła syra w kozaku, w tym się trzese.
czy to zimno jest jakieś inne zimno w tym roku?
- nie usłyszałam – to nie inne zimno – to starość.
oraz piszę. chcę pisać. aż sie obesram chcę tak dużo pisać.
oczywiście sa tacy, i to w moim własnym domu, co uważaja, że pewnie dostanę od tego glizd w mózgu.
ha ha, ciekawe.
skąd ta pewność że ich już nie mam.
kot mi utył, to dwa. (czy już trzy?)
dziecko napisało próbną maturę.
to trzy. (czy już cztery?)
osiwieje od tego.
on, okazuje się, raczej nie.
dziwna ta młodzież teraz, czy jakaś inna? – pytam.
nie, to pewnie to ta starość znów.
poznaję ludzi nowych, nadal wydaje mi się, że są to fajni ludzie, i ja mam szczęście do fajnych ludzi.
jedną pisarkę nawet.
fajna. jestem przy niej dość młoda.
od tego pewnie też dostanę glizd w mózgu.
albo już je mam, bo tak uważam.
chyba znów pożegnam ten rok w dwójce, bo nie wiem czy wiecie, zeszły też pożeganałam ja.
to znaczy nie ja, celebryci, ale moimi słowy.
to włoże im te słowy znów.
zostanę takim pokładowym żegnaczem roku, mówie wam.
będa mnie utrzymyważ przy życiu jak breżniewa, żebym żegnała.
bo jak nie pożegam, to sie rok nie skończy.
a kiedyś nie pożegnam i dopiero bedzie, co?
O WLASNIE MOZE W TYM ROKU, BO PO CO NAM NOWY?
jeden więcej? bez sensu.

i tak o.

klara

9 komentarzy

lubię ;-)

mam

14 komentarzy


tremę.
tremę mam.
termę mam?


  • RSS